chrześcijańska grupa studencka

Po starym, na nowy

Tamten rok był dla mnie rokiem zmian, nowych obowiązków i ciekawych doświadczeń, przede wszystkim z Bogiem. Matura, wyjazd do Anglii, praca i wreszcie studia, a z nimi idace nowe przyjaźnie, nowe trudności. W tym czasie Pan wiele mówił do mnie sam lub poprzez ludzi i Jego słowo. Nauczyłam się, że moja wartość nie wypływa z innych, ale z Jego miłości położonej w moim sercu. I, że Jego zamiarami w moim życiu są pokój i życie w obfitości, jak mówił przez proroka Izajasza. Myślę, że wiele spraw mogłam inaczej rozstrzygnąć i bardziej Mu ufać, ale zrobiłam kilka kroków do przodu i nie poddałam się wszechogarniającemu przygnębieniu. Tatuś był zawsze obok i trzymał za rękę w najtrudniejszych momentach. Ucieszyło mnie również przyłączenie do naszej grupy studentów. Obawy okazały się bezpodstawne i uważam to doświadczenie za jedno z większych prezentów minionego roku. :)

Liczę, że rok 2010 będzie rokiem centrum Chrystusa w naszym satelitarnym życiu.

Asia K.

Reklamy

2 Komentarze

  1. Magda

    Ja też sie ciesze,że jetes w takiej fajnej grupie studenckiej:)a Tatuś rzeczywiście jest super!

    2 stycznia 2010 o 20:49

    • pastor

      Droga Asiu,
      Odkrywasz prawdziwą naturę naszego Taty. Alleluja! Niech Ci Pan dalej błogosławi. pastor.

      13 stycznia 2010 o 10:23

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s